dr Sławomira Ruchała

Przedmiot: nauczyciel filozofii i wiedzy o społeczeństwie, HiTu, przedsiębiorczości, biznesu i zarządzania, a logopeda
Stopień awansu zawodowego: nauczyciel dyplomowany
Zdobyte wykształcenie:
Studia podyplomowe:
Dodatkowe kwalifikacje: egzaminator maturalny OKE z wiedzy o społeczeństwie i filozofii
Nauczyciel o sobie: Bycie nauczycielem traktuję jako zaszczyt, swoistą pasję, ale i wyzwanie. Z katolickimi szkołami związana jestem od września 1999r., czyli od prawie 18 lat. Mam to szczęście, że w swojej pracy spotykam się zarówno z małymi dziećmi, młodzieżą, jak i osobami dorosłymi – w tym przyszłymi nauczycielami. To pozwala mi spojrzeć na mój zawód z różnych perspektyw. Jako pedagog-wychowawca staram się słuchać i pomagać innym, jako nauczyciel poza przekazywaniem wiedzy, staram się uczyć młodych ludzi myślenia. Mam satysfakcję, kiedy moi uczniowie stawiają pytania sobie i innym, mają wątpliwości, a przede wszystkim, kiedy rozróżniają krytycyzm od pospolitego krytykanctwa. Filozofia, której uczę w szkole, daje mi możliwość zaobserwowania, jak zmienia się sposób myślenia moich uczniów (jego głębia i dojrzałość), jakość stawianych pytań i problemów czy sposób argumentacji. To właśnie szkoła, a przede wszystkim moi uczniowie mobilizują mnie do ciągłego rozwoju. Dzieci, z którymi pracuję uczą mnie otwartości i prostoty, młodzież natomiast pokory i różnorodności poglądów.
W życiu prywatnym jestem szczęśliwą mamą dorosłej już córki Anny i 12-letniego Janka. Prywatny czas staram się poświęcić przede wszystkim rodzinie. W nielicznych wolnych chwilach lubię posłuchać dobrej muzyki i przeczytać wartościowy tekst. Osobę, którą cenię za „wielkość i głębię” myśli i którą odkrywam ciągle na nowo jest Hannah Arendt. W okresie wakacyjnym – bo tylko wtedy mam więcej czasu – zaczytuję się w kryminałach skandynawskich pisarzy. To co mnie uspokaja to przyroda i praca na świeżym powietrzu. Kocham kwiaty i zioła. Jestem dumną włascicielka psa Nuki oraz kotki- Mileny. Cenię sobie szczerość i uczciwość.
Piórem Tomasza Kamińskiego:
Serce ma gołębie, choć minę wezyra
To klasowa "mama"- Pani Sławomira
Jeśli chcesz uniknąć Sokratesa losu
To lepiej dla ciebie być obrytym z WoS-u
Katolickie Liceum Ogólnokształcące
im. Św. Melchiora Grodzieckiego